Koszty
Nie ma sensu wierzyć, chodzić do kościoła, modlić się, czytać Pismo Święte - ale nie zmieniać swojego życia. To nie jest wiara ani relacja z Bogiem. Podobnie jak z relacją małżeńską czy rodzicielską. Wiele problemów wynika z tego, że chcieliśmy założyć rodzinę, ale nadal żyć każde po swojemu. Tak się nie da i nie o to chodzi. Zaangażowanie pociąga za sobą zmiany. Bez zaangażowania nie ma życia ani miłości. Bez kosztów nie ma efektów.