Obłudnicy
Obłudnicy krytykują innych, nie siebie. Czy jestem gotów na zmianę mojego zachowania, by nie gorszyć drugiego? Nawet, gdy jesteś w porządku, a zwłaszcza wtedy. Bo skoro przed Bogiem jestem w porządku, co mi szkodzi uszanować słabość innych? Nie chwalić się swoją pobożnoscia, prawością, właściwymi poglądami. Szanować słabość, lęk, opór słabszego bliźniego. Nie, nie pozwalam mu obrażać Boga ani religii, szanując innych sam wymagam dla siebie szacunku. Ale nie narzucam nikomu moich poglądów. Wtedy, paradoksalnie, najlepiej go do nich zachęcę, zaciekawie, nie zagrażając w niczym jego przekonaniom.